fot. Kai Taller/Arena Akcji
Główny trener słoweńskich skoczków narciarskich, Robert Hrgota, w rozmowie z portalem siol.net podsumował miniony sezon. Szkoleniowiec odniósł się m.in. do kwestii sprzętowych i kontroli kombinezonów, sugerując, że pod koniec zimy nie wszyscy byli traktowani równo.
Międzynarodowa Federacja Narciarska drastycznie zaostrzyła przed rokiem przepisy dotyczące kombinezonów na olimpijską zimę. Hrgota uważa, że jego zespół bez problemu się do nich dostosował, ale nie wszystkie reprezentacje działały w stuprocentowo uczciwy sposób. Słoweniec ma spory żal o to, jak wyglądały kontrole w ostatnich miesiącach.
– Na początku sezonu mieliśmy bardzo równe zasady dla wszystkich, ale pod koniec widoczne były bardzo duże różnice. Zwłaszcza na igrzyskach olimpijskich niektóre reprezentacje podjęły duże ryzyko i to się opłaciło. To nie było w porządku. Pewne rzeczy zostały pominięte dla dobra sportu – powiedział wprost Hrgota.
Trener zauważył, że uwaga kontrolerów skupiona była przede wszystkim na najlepszym zawodniku sezonu – Domenie Prevcu. Jednocześnie kiedy inni skoczkowie w tym samym czasie pozwalali sobie na nieprzepisowe zagrania, pozostawało to niezauważone.
– Wzrok zwrócony był na Domena, a co za tym idzie na naszych chłopaków, podczas gdy inni wyprzedzali nas z lewej i prawej strony. Było to bardzo widoczne pod koniec sezonu. To nie było fair wobec moich zawodników – podkreślił szkoleniowiec.
Domen Prevc utrzyma się na szczycie? „Ma motywację”
Wspomniany Domen Prevc ma za sobą sezon życia, zdobył Złotego Orła za Turniej Czterech Skoczni, Kryształową Kulę, małą Kryształową Kulę, złoto olimpijskie oraz tytuł mistrza świata w lotach. Jest drugim po Mattim Nykanenie skoczkiem, który zdobył wszystkie najcenniejsze indywidualne trofea. Skompletował je w zaledwie trzynaście miesięcy. Hrgota zaznacza jednak, że teraz najważniejsza będzie chłodna głowa i uniknięcie niepotrzebnych kombinacji w planie treningowym, by nie zrobić kroku w tył. Jak dodaje, Domenowi na pewno nie brakuje motywacji, by udowodnić, że potrafi utrzymać się na szczycie dłużej niż przez jeden sezon – a przypomnijmy, że Kryształową Kulę ostatnio obronił Janne Ahonen w 2005 roku. To pokazuje, jak trudno w skokach zaliczyć dwa sezony z rzędu na najwyższym poziomie.
Słoweńcy ogłosili już miesiąc temu oficjalne kadry na nowy sezon. W kadrze A Roberta Hrgoty, znaleźli się: Domen Prevc, Anže Lanišek, Timi Zajc, Lovro Kos, Žiga Jančar, Rok Oblak oraz Žak Mogel.
Trener nie planuje rewolucji w przygotowaniach fizycznych, ale system treningowy zostanie lekko zmodyfikowany. Na początku skoczkowie skupią się na budowaniu bazy siłowej, a w czerwcu wejdą w trening bardziej indywidualny. Kadra zostanie też podzielona pod kątem pierwszych wyjazdów na zawody. Lovro Kos, Žiga Jančar i Rok Oblak mają pojawić się w Letnim Grand Prix nieco szybciej. Z kolei liderzy, czyli Prevc, Lanišek i Zajc, dostaną więcej czasu, zanim obejrzymy ich w rywalizacji.











Leave a Reply