fot. x.com/chmiielewski
Skocznia im. Adama Małysza w Wiśle jest już przygotowana do nadchodzących zawodów Pucharu Świata. W ostatnich dniach odbył się tam nieoficjalny trening polskich skoczków. Jak poinformował Michał Chmielewski, Kamil Waszek i Mateusz Gruszka zaliczyli po jednym upadku. Choć szczególnie skok Gruszki miał wyglądać drastycznie, to z wstępnych doniesień wynika, że w obydwu przypadkach obyło się bez poważnych kontuzji.
– Waszek stracił kontrolę nad nartami już po lądowaniu. I potrzebował chwili, aby poturbowany złapać oddech. Dużo gorzej wyglądała próba Gruszki. Stracił równowagę w locie i runął na bulę, po czym bezwładnie zsunął się po stromiźnie. – czytamy w artykule dziennikarza TVP Sport.
W przypadku Kamila Waszka można raczej wykluczyć uraz, ponieważ 19-latek znalazł sie na opublikowanej wczoraj liście powołań na FIS Cup w Kanderstegu. Dodatkowo warto wspomnieć, że według Michała Chmielewskiego podiumowicz z Villach miał w Wiśle wyróżnić się formą względem reszty zaplecza.
Gruszka, choć nie pojawi się w Kanderstegu, opuścił zeskok o własnych siłach i przekazał wracając do szatni, że nie potrzebuje opieki medycznej.










Leave a Reply