Subiektywnie o skokach

Bądź na bieżąco ze światem skoków

Dawid Kubacki wrócił do TOP 10: „Przed konkursem 11. miejsce brałbym w ciemno”

fot. Kai Taller/Arena Akcji

Dawid Kubacki w niezłym stylu rozpoczął nowy sezon Letniego Grand Prix. Doświadczony reprezentant Polski uplasował się na 10. pozycji, wracając do TOP 10 zawodów najwyższej rangi po ponad dziesięciu miesiącach (ostatnio LGP w Rasnovie 2025). W rozmowie z dziennikarzami bezpośrednio po konkursie przyznał, że ostatnie tygodnie nie były dla niego proste, a tak dobry wynik brałby w ciemno.

– Wydaje mi się, że zrobiłem całkiem ok robotę dzisiaj na skoczni, zwłaszcza patrząc na ostatnie tygodnie, jak mi się w kratkę skakało. Myślę, że przed tymi konkursami 11. miejsce brałbym w ciemno (Dawid po dyskwalifikacji Sundala zajął ostatecznie 10. miejsce). Dzisiaj o nie walczyłem, skutecznie, więc jest ok – powiedział Kubacki.

Wiem, że kiedy przyszły zawody potrafiłem się zmobilizować, zrealizować zadanie. Też prawda jest taka, że w tych ostatnich szlifach przed Wisłą zaczęło się to trochę lepiej układać, więc na pewno było to dla mnie łatwiejsze dzisiaj. […] To cały czas jest proces, trochę roboty jest już zrobione, ale myślę, że dużo pracy jeszcze przed nami. Ale jestem dobrej myśli, bo wydaje mi się, że to jest na dobrej drodze. – dodał Nowotarżanin.

Przypomnijmy, że 36-latek najpierw zajął 18. i 27. miejsca w seriach treningowych, a następnie w zawodach wyraźnie się poprawił, uzyskując 119.5 i 126.5 metra. Był drugim najlepszym Polakiem, po 7. Kacprze Tomasiaku. Szansa na kolejne punkty nadejdzie 2 sierpnia o 14:45, kiedy rozpocznie się niedzielna rywalizacja mężczyzn.

Pytania na które udzielone zostały przytoczone odpowiedzi, zadawał dziennikarz Dominik Formela.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów