Subiektywnie o skokach

Bądź na bieżąco ze światem skoków

Andrea Campregher przemówił po koszmarnym upadku w Vikersund

Czwartkowy trening przedskoczków w Vikersund zakończył się dla Andrei Campreghera drastycznie wyglądającym upadkiem. Włoch przekazał na łamach portalu Skijumping.pl, że złamał jedno żebro. W przyszłości planuje jednak wciąż skakać na nartach.

64. skoczek Pucharu Świata 23/24, dwukrotnie pojawił się na rozbiegu skoczni Vikersundbakken. Już pierwszy skok omal nie zakończył się dla niego groźnym upadkiem. Za drugim razem niestety 24-latek nie zdołał się już wyratować i runął na zeskok, po tym jak obrócił się w powietrzu na plecy.

Fatalny upadek przedskoczka w Vikersund

Campregher porozmawiał dwa dni później z dziennikarzami Skijumping.pl. Przyznał, że głównym winowajcą kłopotów na skoczni nie była forma, ani wiatr, a kłopoty ze sprzętem.

Zastosowałem w kombinezonie elastyczną taśmę, żeby mieć pewność, że przejdę kontrolę kroku w kombinezonie. Po pierwszym skoku kombinezon stracił napięcie. Taśma okazała się zbyt miękka i za długa. Powinienem był się wycofać, ale zdecydowałem się spróbować skoczyć jeszcze raz. – powiedział Campregher

Obecnie Włoch nie startuje już w oficjalnych międzynarodowych zawodach i jak potwierdził w tej samej rozmowie – nie planuje do nich wracać. Skacze dla zabawy i testowania sprzętu – obecnie jest członkiem sztabu reprezentacji Chin, dlatego sprawdza nowe rozwiązania.

 

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *