Subiektywnie o skokach

Bądź na bieżąco ze światem skoków

TCS w Oberstdorfie: wnioski po niedzielnych treningach i kwalifikacjach

Fot. Pixabay

Wczoraj w Oberstdorfie (HS137) odbyły się pierwsze oficjalne treningi oraz kwalifikacje przed dzisiejszym konkursem Turnieju Czterech Skoczni. Podsumowująca tabele trzech serii nie napawają optymizmem kibiców Polski przed poniedziałkowym startem.

Triumfatorem wczorajszych kwalifikacji został Domen Prevc, który w Oberstdorfie dosłownie rozbił stawkę. Słoweniec wypracował ponad 10 punktów przewagi nad drugim Philippem Raimundem, potwierdzając dominację, jaką prezentuje od początku sezonu. Prevc od tygodni jest jednym z najpoważniejszych kandydatów do zwycięstwa w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, choć warto podkreślić, że Turniej Czterech Skoczni nigdy nie był jego królestwem. Jego najlepszy wynik w TCS to 7. miejsce z sezonu 2019/2020.

Dotychczas Prevc kojarzony był przede wszystkim z łapaniem najwyższej formy pod koniec sezonu, gdy do gry wchodzą mamucie skocznie – nie bez powodu uchodzi przecież za wybitnego lotnika. Tym razem jednak wszystko wygląda inaczej. Forma przyszła już w listopadzie i nic nie wskazuje na to, by miała słabnąć. Wręcz przeciwnie – z konkursu na konkurs Słoweniec prezentuje się coraz lepiej, podczas gdy reszta stawki zaczyna łapać zadyszkę.

W tabeli podsumowującej niedzielne zmagania na Heini-Klopfer-Skiflugschanze Prevc również okazał się najlepszy, wygrywając z niewielką przewagą punktową nad Janem Hörlem. Na trzecim miejscu uplasował się Timi Zajc, który także w kwalifikacjach zaprezentował się bardzo solidnie, zajmując wysoką 4. lokatę.

Na wysokie pozycje w niedzielę nie mogli liczyć Polacy, dla których ten dzień nie był udany. Choć wszyscy reprezentanci Polski awansowali do jutrzejszej pierwszej serii konkursowej, zajmowane miejsca z pewnością nie spełniają oczekiwań, zwłaszcza biorąc pod uwagę również wcześniejsze sesje treningowe.

Najwyżej sklasyfikowanym z biało-czerwonych był Kamil Stoch, który zakończył kwalifikacje na 19. miejscu. Kacper Tomasiak uplasował się na 26. pozycji, Maciej Kot był 32., Paweł Wąsek zajął 40. lokatę, a Piotr Żyła znalazł się dopiero na 54. miejscu.

Warto jednak pamiętać, że Piotr Żyła nigdy nie słynął z dobrych występów w treningach. Zwykle pełnię swoich możliwości pokazuje dopiero w kwalifikacjach, co tym razem również miało miejsce, ponieważ zajął w nich 22. lokatę. Gdyby o awansie decydowało łączne zestawienie trzech serii, Żyła nie znalazłby się w konkursie.

Początek dzisiejszego konkursu Turnieju Czterech Skoczni w Oberstdorfie zaplanowano na godzinę 16.30. Transmisja będzie dostępna na antenach TVN i Eurosportu oraz na platformie HBO Max.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *