Arti Aigro zaliczył groźny upadek podczas II sesji treningowej w Ga-Pa (HS142). Estoński skoczek został zniesiony na noszach po lądowaniu, a sytuacja wyglądała bardzo niebezpiecznie.
Podczas lądowania Estończyka narty się złączyły, przez co jedna z nich wychyliła się i skoczek upadł w groźny sposób na 127. metrze. Bardzo szybko na skoczni pojawili się medycy, którzy zniesli zawodnika. Upadek przypominał ten, który zaliczył Richard Freitag podczas zawodów TCS w Innsbrucku 4 stycznia 2018 roku. Najpewniej przed skoczkiem długa kontuzja, ale obecnie nie znamy dokładnego stanu jego zdrowia.
Obecnie mało prawdopodobne jest, aby estoński skoczek wystartował w środowych kwalifikacjach, które odbędą się o godz. 16:00. Transmisja na Eurosport 1 oraz HBO Max.
AKTUALIZACJA
Najnowsze badanie rezonansem wykazało uszkodzenie więzadła pobocznego w lewym kolanie oraz pękniętą kość śródstopia w lewej stopie. Jego pauza od skoków ma potrwać od 5 do 6 tygodni, co oznacza, że wyjazd Estończyka na Igrzyska Olimpijskie, które odbędą się w lutym, stoi pod znakiem zapytania.










Leave a Reply