Fot. Kai Taller
Stefan Kraft zwyciężył wtorkowy konkurs na normalnej skoczni w Falun. Podium uzupełnili Anze Lanisek i Philipp Raimund, a najlepszym z naszych był 12. Kacper Tomasiak.
Pierwsza seria
Stefan Kraft poleciał na 97,5 metra, obejmując prowadzenie na półmetku. Ten skok stanowił nowy rekord szwedzkiej skoczni w zimowych warunkach. Na drugim miejscu znalazł się Anze Lanisek (96 m). Podium po pierwszej serii zawodów zamknął Daniel Tschofenig (94 m).
Jako pierwszy z biało-czerwonych na belce pojawił się Aleksander Zniszczoł. Skoczył 89,5 metra, co przy jego dyspozycji z Lillehammer, można uznać za przyzwoity występ. Rezultat ten dał mu 31. miejsce, które nie wystarczyło do awansu.
Chwilę później kibicom zaprezentował się Paweł Wąsek. Choć wylądował metr bliżej od Zniszczoła, Polak trafił na trudniejsze warunki, dzięki czemu otrzymał wysoką rekompensatę za wiatr. Ostatecznie zajmując 27. pozycję, zapewnił sobie kolejne w tym sezonie punkty.
Piotr Żyła wylądował na 88. metrze i zajął 35. miejsce. Dawid Kubacki uplasował się na 33. pozycji, osiągając wynik o pół metra okazalszy od dwukrotnego mistrza świata z normalnej skoczni. Kacper Tomasiak poleciał na 93 metry. Jego skok został wysoko oceniony przez sędziów, którzy przyznali mu noty po 18 punktów. Ten rezultat dał mu 8. miejsce po pierwszej serii konkursu indywidualnego. Kamil Stoch skoczył pół metra dalej od młodego polskiego zawodnika, jednak miał korzystniejsze warunki, co ostatecznie dało mu 12. miejsce po pierwszej rundzie.
Druga seria
Legendarny Austriak utrzymał prowadzenie, zapewniając sobie 46. triumf w indywidualnym konkursie Pucharu Świata. Skoczył 96.5m. Swoją lokatę z pierwszej serii zachował również Anze Lanisek (96m), a na trzecią pozycję, z piątej, awansował Philipp Raimund, który ustanowił nowy rekord skoczni – 99.5m.
Na dalszych pozycjach znaleźli się trzej Austriacy. Tuż za podium uplasował się Stephan Embacher, poprawiając swoj najlepszy wynik w zimowych zawodach najwyższej rangi (96.5m). Piątkę zamknął Hoerl (97m), a szósty był Tschofenig (93.5m). TOP10 uzupełnili kolejno: R. Kobayashi (95.5m), Hoffmann (97m), Zografski (93m) i Lindvik (92.5m).
Kacper Tomasiak spadł na 12. miejsce, ponownie uzyskując 93m. To oczywiście jego najlepszy wynik w historii jego startów na poziomie Pucharu Świata. Stoch przesunął się na 15. miejsce (93m), a Wąsek skończył 27. (90m).










Leave a Reply