fot. Kai Taller/Arena Akcji
Kamil Stoch nie weźmie udziału w sierpniowym Pucharze Tatr, który pierwotnie miał stanowić oficjalne pożegnanie utytułowanego skoczka z kibicami. W rozmowie z Dominikiem Formelą z portalu Skijumping.pl zawodnik jasno zasugerował, że rezygnuje z planu oddania symbolicznego, ostatniego skoku podczas zaplanowanych na 28 sierpnia lokalnych zawodów.
Jeszcze niedawno, między innymi w serialu dokumentalnym Eurosportu „Kamil Stoch – najlepszy raz”, trzykrotny mistrz olimpijski wskazywał Puchar Tatr jako moment zakończenia sportowej kariery. Wyrażał wówczas cichą nadzieję, że dobra dyspozycja fizyczna pozwoli mu również na rekreacyjne skakanie w przyszłości, ponieważ wciąż będzie mu to sprawiało radość. Aktualna ocena sytuacji zweryfikowała jednak te zamierzenia. Stoch podkreśla, że specyfika skoków narciarskich uniemożliwia bezpieczny powrót na rozbieg bez pełnego cyklu treningowego.
„Kiedyś myślałem sobie, że może zrobimy takie zakończenie […] Dzisiaj wiem, że skoki to nie jest, oczywiście bez urazy, pływanie […] Tutaj trzeba się bardzo dobrze do tego przygotować, przede wszystkim fizycznie […] Obawiam się, że gdybym teraz zapiął narty i poszedł skakać, mogłoby się to skończyć różnie” – wyjaśnił Stoch w wywiadzie dla Skijumping.pl.
Co prawda Stoch nie zadeklarował wprost, że już w ogóle nigdy nie pojawi się na skoczni, choćby właśnie w celach rekreacyjnych. W takim wypadku jednak bardzo prawdopodobne wydaje się, że pod tym względem droga Stocha będzie podobna do tej, jaką obrał Adam Małysz. Były prezes PZN swój ostatni skok (na skoczni poważniejszej, niż malutka, mobilna) oddał przy okazji oficjalnego benefisu w 2011 roku.
W rozmowie poruszony został również temat dalszej przyszłości Kamila Stocha w strukturach polskich skoków. W kuluarach pojawiają się spekulacje dotyczące potencjalnego dołączenia 39-latka do sztabu szkoleniowego reprezentacji. Skoczek przyznał, że w przyszłości nie wyklucza podjęcia takiego wyzwania, jednak na ten moment odcina się od jakichkolwiek wiążących deklaracji. Konkretne decyzje w tej sprawie nie zapadną co najmniej do końca września.
Kamil Stoch 🇵🇱 w Alei Gwiazd Sportu we Władysławowie 🌊
– Planica ostatecznym pożegnaniem 🏁
– Słowa Horngachera? „Nie mówię tak, nie mówię nie” 🤔
– Życie pisze scenariusz 🪄
– Brak czasu w wolnym czasie 😅Więcej na @Skijumpingpl:https://t.co/GS5YZYJWOf#skijumpingfamily
— Dominik Formela (@DominikFormela) July 19, 2026










