Fot. Paweł Meryk Fotografia
Zgodnie z wcześniejszymi sugestiami trenera Macieja Maciusiaka, oficjalnie ogłoszono, iż Kacper Tomasiak zakończył już starty w sezonie 2025/26, co oznacza, że multimedalisty olimpijskiego nie zobaczymy w Planicy.
Przypomnijmy, że w ubiegły weekend 19-letni reprezentant Polski zaliczył nieudany debiut w Pucharze Świata w lotach w Vikersund. W piątek nie awansował do zawodów, a w przerwanych niedzielnych kwalifikacjach zaliczył upadek przy lądowaniu. Badania nie wykazały żadnych poważnych obrażeń, jednak trener podjął decyzję o wcześniejszym zakończeniu sezonu przez Kacpra.
Tomasiak jest zdecydowanie najwyżej sklasyfikowanym reprezentantem Polski w Pucharze Świata. Jego dorobek w debiutanckim sezonie w elicie zatrzymał się na 391 punktach. Obecnie daje to 18. lokatę w klasyfikacji, lecz absencja Polaka w finałowych zawodach może oznaczać spadek. Kacper jednak tę zimę może wspominać dobrze z innego powodu – przywiózł bowiem z włoskich Igrzysk aż trzy medale, w tym dwa indywidualne, co jest niewiarygodnym osiągnięciem jak na juniora.
Absencja Tomasiaka oznacza, że trener Polaków ma do wyboru dwa rozwiązania. Pierwszym jest wystawienie pięcioosobowego składu, a drugim – zastąpienie 19-latka inny, juniorem, co wydaje się mało prawdopodobne, gdyż żaden z nich nie miał jeszcze okazji startować w Pucharze Świata. Pierwsze serie w Planicy odbędą się w czwartek, na który zaplanowano treningi i kwalifikacje.











Leave a Reply