fot. Kai Taller
Jan Hoerl, Ren Nikaido i Domen Prevc wygrali pierwsze serie treningowe w ramach Igrzysk Olimpijskich na dużej skoczni w Predazzo. Najlepszym z Polaków niespodziewanie był Kamil Stoch, który w dwóch sesjach plasował się w czołowej dziesiątce.
Pierwszy trening
Hoerl oddał zdecydowanie najdłuższy skok, na 140.5m. Startował jednak z 15. belki (po nim obniżono rozbieg do 14. stopnia) i miał stosunkowo niewiele dodanych punktów za wiatr. Dalej uplasowali się Japończycy – Ren Nikaido (132.5m) i Ryoyu Kobayashi (129.5m). W TOP10 znaleźli się również: 4. Prevc (127.5m), 5. Sundal (127.5m), 6. Raimund (132.5m), 7. Lanisek (125.5m), 8. Aalto (126.5m), 9. Stoch (124m) i 10. Hoffmann (127.5m).
17. miejsce zajął Paweł Wąsek (132.5m), Kacper Tomasiak był 37. (114m).
Drugi trening
Tym razem to Nikaido wylądował zdecydowanie najdalej, zapewniając sobie najwyższą notę. Zmierzono mu 139m. Drugi był mistrz olimpijski z normalnej skoczni Philipp Raimund (135.5m), a trzeci Ryoyu Kobayashi (130.5m), który będzie chciał odkuć się po słabym występie na mniejszej skoczni. 4. miejsce zajął Kamil Stoch, po skoku na 135.5m. Dziesiątkę uzupełnili: 5. Hoffmann (129.5m), 6. Kapustik (126.5m), 7. Deschwanden (134m), 8. Miziernych (127m), 8. Foubert (127m) i 10. Prevc (130m).
Poprawił się Kacper Tomasiak, któremu tym razem przypadła 16. lokata (128m), a Paweł Wąsek zajął 22. miejsce (127.5m).
Trzeci trening
Wreszcie przypomniał o sobie Domenator. Skoczył 143.5m i wygrał trening z ponad piętnastopunktową przewagą nad drugim Raimundem (137m). Trzecie miejsce dość niespodziewanie zajął Niko Kytosaho (130.5m). 4. był Sundal (130m), 5. Deschwanden (132m), 6. Wasiljew (133m), 7. Wąsek (132.5m), 8. Zografski (129.5m), 9. Bresadola (129m) i 10. Kobayashi (136.5m).
15. był Kamil Stoch (128.5m), 17. Kacper Tomasiak (127.5m).










Kuba
Niezle Stoch. Wasek ok. Tomasiak będzie skakał lepiej,z czasem na tej skoczni. Lecimy po medal XD ;P