fot. Kai Taller/Arena Akcji
Nika Prevc z dużą przewagą wygrała niedzielny konkurs Pucharu Świata w Engelbergu. Swój najsłabszy dotychczas start tej zimy zanotowała 6. Nozomi Maruyama, a kolejne punkty do klasyfikacji dołożyła jedna Polka, Anna Twardosz.
Pierwsza seria
Na półmetku liderka była dość nieoczywista, bo nie prowadziła Maruyama, ani Prevc, a Norweżka Anna Odine Stroem, po najdłuższym skoku na 132.5m. Punkt traciła do niej Prevc (128.5m), a trzecie miejsce okupowała Lisa Eder, której narty zetknęły się ze śniegiem na 130 metrze. Nozomi Maruyama w mocno niekorzystnych warunkach uzyskała zaledwie 112m, co wystarczyło na 14. pozycję. Spośród sklasyfikowanych w najlepszej trzydziestce, bliżej lądowała tylko Josie Johnson (110.5m).
Anna Twardosz skoczyła 118m i zajęła 19. miejsce. Pola Bełtowska i Nicole Konderla-Juroszek odpadły na etapie kwalifikacji.
Druga seria
Maruyama zaatakowała czołówkę skokiem na 131.5m, lecz wystarczyło to „tylko” na 6. miejsce. To najsłabszy występ Maruyamy w tym sezonie i drugi raz, kiedy kończy zawody poza podium. Wcześniej była 4. w Wiśle. Ostatecznie miejscami zamieniły się Prevc i Odine Stroem. Słowenka skoczyła 136m i wygrała z przewagą wynoszącą 16.7pkt. Norweżka musiała zadowolić się drugim miejscem, po skoku na 131.5m. Z najlepszej trójki wypadła Lisa Eder, na ósme miejsce, a podium uzupełniła Katharina Schmid (134.5m). Najdłuższym skokiem popisała się Selina Freitag (138m, 4. po pierwszej serii), lecz upadła i spadła na 9. pozycję. Zeskok opuściła o własnych siłach.
Anna Twardosz w finale skoczyła 110m i przesunęła się na 21. lokatę.









Leave a Reply