Subiektywnie o skokach

Bądź na bieżąco ze światem skoków

Jak powinnny zostać obsadzone polskie kadry w przyszłym sezonie? (Subiektywnie)

fot. Paweł Meryk Fotografia

Do mediów powoli zaczynają już spływać składy kadr narodowych poszczególnych reprezentacji na nadchodzący sezon skoków narciarskich. Coraz częściej przewijają się więc również spekulacje na temat tego, kto z biało-czerwonych powinien dostać szansę na przygotowania do zimy pod okiem Macieja Maciusiaka. Dziś zapraszam na krótką analizę i moją subiektywną opinię dotyczącą najbardziej optymalnego zestawienia tych grup.

Kadra A

W moich oczach czwórka zawodników to absolutne pewniaki. Tomasiak, Wąsek i Joniak – ze względu na wiek oraz, w przypadku Wąska, perspektywę kilku lat skakania na wysokim poziomie – bronią się sportowo i tutaj dyskusja jest zbędna.Czwarty slot rezerwuję dla Aleksandra Zniszczoła. Dla wielu może wydawać się to kontrowersyjne, ale w naszej obecnej sytuacji rezygnacja z zawodnika o takim potencjale byłaby błędem. Jeden słaby sezon to za słaby argument, aby go skreślać.

Uzupełniając skład, rozważałem postawienie na Waszka i Niżnika w ramach radykalnego odmłodzenia, jednak różnica poziomów jest wciąż zbyt wyraźna. Dlatego stawiam na Macieja Kota – za wyniki w poprzednim sezonie PŚ i Piotra Żyłę, który zeszłej zimy sufit miał w najlepszej dziesiątce.

  • Kacper Tomasiak
  • Paweł Wąsek
  • Klemens Joniak
  • Aleksander Zniszczoł
  • Maciej Kot
  • Piotr Żyła

Kadra B

Niżnik, Wolny i Kubacki to oczywiste wybory, w przypadku niedostania się do kadry Maciusiaka. Łukaszczyk i Waszek to młodzi zawodnicy z prawem startu w Pucharze Świata, którzy w przyszłym sezonie powinni powalczyć o występ w Pucharze Świata z ramienia grupy krajowej. Tymoteusz Amilkiewicz co prawda ma za sobą dużo gorszy sezon niż dwa poprzednie, ale według Wojciecha Topora jest to spowodowane zmianami w parametrach fizycznych. Normalna sprawa, prawie każdy skoczek musiał przez to przejść. Potencjał pokazał zajmując chociażby 5. miejsce na MŚJ w Planicy.

Być może ktoś spyta – a co z Konradem Tomasiakiem? W przypadku 17-latka warto wziąć pod uwagę, że przed nim jeszcze prawdopodobnie wiele wzlotów i upadków, spowodowanych właśnie zmianami w parametrach. To chłopak z 2009 rocznika. Dlatego mimo podobnych umiejętności do Łukaszczyka, Waszka czy Niżnika, podejrzewam, że brat naszego multimedalisty olimpijskiego pozostanie jeszcze w drużynie młodzieżowej.

  • Kamil Waszek
  • Adam Niżnik
  • Tymoteusz Amilkiewicz
  • Łukasz Łukaszczyk
  • Jakub Wolny
  • Dawid Kubacki

Podobają Ci się nasze zdjęcia? Kliknij po Instagram i Facebook naszego fotoreportera

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *