Subiektywnie o skokach

Bądź na bieżąco ze światem skoków

Świetny Tomasiak, ostatnia szansa Zniszczoła – oceny Polaków po PŚ w Wiśle

fot. Kai Taller

Za nami pierwszy weekend w bieżącym sezonie Pucharu Świata, rozgrywany na polskiej ziemi. W zawodach wzięło udział trzech biało-czerwonych, a my jak zwykle postanowiliśmy wystawić im subiektywą ocenę w skali 1-6. Ostateczna ocena jest średnią ocen wszystkich redaktorów.

Adam Niżnik – 1.2 – Oczywiście trzeba brać poprawkę na to, że był to jego pierwszy występ w Pucharze Świata od sześciu lat. Adam sam powiedział w piątek dziennikarzom, że nie przyjechał tu wygrywać, a jego głównym celem na weekend jest przejście kwalifikacji. Ta sztuka się jednak nie powiodła – choć po LPK nie boję się rzucić tezy, że przy dobrych skokach Adam byłby w stanie awansować do TOP50, to w piątek zajął dopiero 59. miejsce, a dwa dni później krótki skok zwieńczył rozpaczliwym lądowaniem, zinterpretowanym przez niektórych sędziów, jako upadek.

Klemens Joniak – 2.2 – Piątek to niestety raczej kolejna przegrana, prawdopodobnie z presją, mimo niezłych treningów. W niedzielę było już znacznie lepiej, Klemens przeszedł kwalifikacje, a następnie w zawodach oddał przyzwoity skok, zakończony metr przed punktem konstrukcyjnym. W przypadku oceny Joniaka, byliśmy najbardziej podzieleni.

Jakub Wolny – 1 – Potworny zjazd. W piątek najsłabszy z naszej krajówki, w kwalifikacjach do drugiego konkursu nawet nie wystartował przez uraz.

Maciej Kot – 4.2 – Pierwszy konkurs był dokładnie taki, jak wiele innych w wykonaniu Macieja, w ostatnich latach, czyli solidne treningi, a następnie rozczarowanie w tym najważniejszym momencie. Niedziela absolutnie zmazała jednak złe wrażenie, bo 14. miejsce to najlepszy wynik Kota od zimy 2018 (!) roku i to wystarczyło na zapewnienie sobie miejsca w składzie, kosztem Aleksandra Zniszczoła.

Paweł Wąsek – 2.5 – Piątek rozbudził nasze apetyty. Pojawiły się pierwsze w tym sezonie skoki na spokojną drugą dziesiątkę, więc choć teorytycznie rzeczywiście ma za sobą najlepszy weekend w sezonie, to 34. i 25. miejsca muszą pozostawić spory niedosyt.

Dawid Kubacki – 2.2 – Nudy. Pojedyncze punkty za sobotę wleciały, ale niedziela koszmarna, zakończona na kwalifikacjach. Przyczyna to ponoć zbyt wczesne odbicie.

Piotr Żyła – 4.6 – Duże zaskoczenie, patrząc na lekko mówiąc niemrawy początek sezonu. Fascynujące jest to, ile u Piotra zależy od sfery mentalnej. Jak sam powiedział, w pierwszej serii udało mu się doprowadzić do tego pięknego stanu, o którym mówił choćby po tym, gdy zdobywał medale mistrzostw świata w Lahti, Oberstdorfie i Planicy. Efekt natychmiastowy – druga nota serii. On wciąż to ma. Odkładając jednak emocje na bok, 14. i 7. miejsce to nie są zdaniem większości z nas rezultaty wystarczające do piątki.

Aleksander Zniszczoł – 1.2 – To jest duża porażka Aleksandra. Nie udało mu się wyeliminować błędu sprawiającego, że traci dużo wysokości i najpierw odpadł w kwalifikacjach, a następnie sporo zabrakło mu do tego, by zapunktować w konkursie. Prawdopodobnie czeka go powrót do Pucharu Kontynentalnego. Wiemy już, że podczas PŚ w Klingenthal zastąpi go Maciej Kot.

Kacper Tomasiak – 5.2 – Mamy juniora, który przy pełnej obsadzie i równych warunkach zajmuje piąte miejsce w konkursie Pucharu Świata, jeszcze na dużej skoczni…jak to w ogóle brzmi. Nie ważne, że w sobotę był 25. Dzień później wydaje się, że znacznie poprawił drugą fazę lotu i efekty były natychmiastowe. 9. miejsce w kwalifikacjach, 5. na półmetku i 5. na koniec. Rewelacja, patrząc na suche liczby – lider naszej kadry, choć oczywiście Żyła i Stoch przy dobrych skokach również mogą aspirować do tego miana.

Kamil Stoch – 2.2 – W piątek sensacja – Stoch, który przecież dotychczas w tym sezonie, pomijając loteryjną Rukę, radził sobie zupełnie przyzwoicie, odpadł w kwalifikacjach do konkursu na własnej ziemi. W niedzielę już zdołał zdobyć kilka punktów, ale to był mniej więcej obraz Stocha z poprzedniej zimy. Weekend niemal identyczny, jak w wykonaniu Kubackiego.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *