Subiektywnie o skokach

Bądź na bieżąco ze światem skoków

Debiutanci spośród skoczków na Igrzyskach Olimpijskich 2026

fot. Kai Taller/Arena Akcji

Pomimo iż w 2026 roku MKOl zdecydował o zmniejszeniu limitów startowych mężczyzn w skokach narciarskich, olimpiada w Mediolanie/Cortinie będzie pierwszą dla 23 zawodników, co stanowi aż 46% wszystkich zgłoszonych skoczków. Kim są tegoroczni debiutanci i jakie mają szanse na dobre wyniki? Przekonajcie się.

AUSTRIA

W najsilniejszej obecnie reprezentacji świata znalazło się miejsce dla dwóch zawodników, którzy do tej pory nie startowali w olimpijskich zawodach. Starszy z nich, Daniel Tschofenig, był powołany na igrzyska w Pekinie 4 lata temu, jednak ostatecznie nie wziął udziału w żadnym konkursie, we Włoszech zrobi to więc po raz pierwszy, podobnie jak rewelacja tego sezonu, 20-letni Stephan Embacher. Obaj panowie będą mieli realne perspektywy na medale zarówno indywidualne, jak i w mikście, oraz konkursie duetów, gdzie jednak będą musieli pokonać silną wewnątrzkadrową konkurencję, by przekonać trenera Widhoelzla, by to właśnie ich wybrał do drużyny.

ESTONIA

W drużynie estońskiej zobaczymy jednego debiutanta – będzie nim niespełna 19-letni Kaimar Vagul, największa obok Arttiego Aigro nadzieja tamtejszych skoków. Junior będzie jedynym przedstawicielem tego kraju w zmaganiach na skoczni normalnej, gdyż powracający po kontuzji Artti Aigro zdecydował, że wystąpi tylko na dużym obiekcie.

FINLANDIA

Niko Kytosaho w 2022 roku miał pojechać na igrzyska, jednak na przeszkodzie stanął mu pozytywny wynik testu na COVID-19. Teraz zobaczymy go w Predazzo, gdzie będzie startował tuż po wywalczeniu życiówki, czyli piątego miejsca w Pucharze Świata w Willingen. Swój debiut zaliczy również mistrz świata juniorów z 2023, Vilho Palosaari, który rewelacyjnie spisywał się w czwartkowych treningach, jeden z nich nawet wygrał.

FRANCJA

Jest to jedyna reprezentacja mająca więcej niż jednego zawodnika, w której składzie znaleźli się sami debiutanci. Największą nadzieję na dobry wynik „Trójkolorowi” pokładają w Valentinie Foubercie, któremu w tym sezonie zdarzało się zajmować miejsca w TOP10 zawodów Pucharu Świata. Enzo Milesi i Jules Chervet powalczą o to, by wystąpić u boku Fouberta w konkursie duetów oraz mikście.

JAPONIA

Swój olimpijski debiut zaliczy także jeden z najlepszych obecnie skoczków – Ren Nikaido. Japończyk oba konkursy w Willingen kończył na drugim miejscu, przegrywając jedynie z dominatorem sezonu Domenem Prevcem. Nikaido niewątpliwie będzie kandydatem do zdobycia medali indywidualnych, duża szansa na to jest także w obu konkursach zespołowych.

KAZACHSTAN

Jeden z lepszych obecnie juniorów na świecie i nadzieja kazachskich skoków, Ilya Mizernykh, powalczy o udany olimpijski debiut. 18-latek zaliczył w tym sezonie kilka punktowanych występów i z pewnością może liczyć na awans do drugiej serii zawodów indywidualnych, a przy lepszym skoku być może nawet miejsce w TOP20, co udało mu się przy okazji czwartkowych treningów.

NIEMCY

U Niemców pierwszy występ na Igrzyskach zanotują obaj liderzy tej reprezentacji – Philipp Raimund oraz Felix Hoffmann, który mając już skończone 28 lat jest najstarszym debiutantem na tych Igrzyskach. Obaj panowie prawdopodobnie będą się liczyć w walce o medale przede wszystkim na skoczni normalnej, mogą powalczyć także w zawodach duetów, czy w mikście.

NORWEGIA

Tutaj mamy jednego debiutanta – najsolidniejszego tej zimy reprezentanta Norwegii, Kristoffera Eriksena Sundala, zwycięzcę jednego z czwartkowych treningów. 24-latek w tym sezonie nie błyszczy, ale jest pewnym punktem kadry, z której jest najwyżej sklasyfikowany w PŚ i z pewnością stać go na dobre wyniki.

POLSKA

Również i w naszej kadrze znalazło się miejsce dla debiutanta – mowa oczywiście o Kacprze Tomasiaku, jednym z najlepszych juniorów na świecie. 19-latek jest w tym sezonie liderem reprezentacji i istnieje duża szansa, że jego debiut będzie naprawdę udany. Zwłaszcza zyskiwać powinien na skoczni normalnej, na której może wskoczyć do ścisłej czołówki.

RUMUNIA

U Rumunów po raz pierwszy na olimpiadzie zaprezentuje się Mihnea Alexandru Spulber. Trudno uwierzyć, by miał osiągnąć dobry wynik, patrząc na rezultaty rumuńskich skoczków w ostatnich latach, ale niewątpliwie zdobędzie doświadczenie na tak ważnej imprezie.

SŁOWACJA

Najmłodszym debiutantem na Igrzyskach 2026 będzie Słowak, Hektor Kapustik. 18-latek w tym roku przy okazji loteryjnych zawodów w Zakopanem zdołał zdobyć pierwsze punkty w karierze. W Predazzo sukcesem będzie dla niego wejście do TOP30 zawodów indywidualnych.

SŁOWENIA

Choć trudno w to uwierzyć, dla 26-letniego lidera PŚ i dominatora sezonu, Domena Prevca, włoskie Igrzyska będą pierwszymi w karierze. Słoweniec jest głównym faworytem do złota zwłaszcza na skoczni dużej, a niewykluczone, że zdobędzie medale we wszystkich konkurencjach. Choć do tej pory różnie wiodło mu się na skoczniach normalnych, w wielkiej formie nie musi to stanowić przeszkody, a Prevc może zaliczyć jeden z najlepszych olimpijskich debiutów w historii.

SZWAJCARIA

Szwajcarzy nie powołali czterokrotnego mistrza olimpijskiego, Simona Ammanna, w zamian znalazło się miejsce dla debiutanta, Felixa Trunza. Dla Sandro Hauswirtha, który w tym sezonie zdołał wreszcie po raz pierwszy zapunktować w PŚ, również będzie to debiut. Obaj panowie powalczą o jak najlepszy rezultat, ale próżno ich szukać w gronie faworytów do medali.

TURCJA

Tutaj swój pierwszy start zaliczy Muhammed Ali Bedir, który dołączy do Fatiha Ardy Ipcioglu, dzięki czemu Turcja będzie mogła wystartować w konkursie duetów.

USA

W amerykańskiej kadrze znalazło się miejsce dla dwóch debiutantów – są to Tate Frantz, który pomimo iż obecnie jest w kiepskiej formie, w zeszłym sezonie był sklasyfikowany w TOP30 PŚ, oraz Jason Colby, ktory jest obecnie liderem reprezentacji Stanów Zjednoczonych i tej zimy zdołał już wskoczyć do TOP10.

WŁOCHY

I ostatnim zawodnikiem na naszej liście jest reprezentant gospodarzy, Francesco Cecon. Włosi na domowych Igrzyskach nie będą faworytami do medali, lecz będą walczyć o jak najlepsze wyniki. Cecon nigdy nie zdobył punktów Pucharu Świata, ale zdarzały mu się niezłe próby na skoczniach normalnych i przy odrobinie szczęścia może powalczyć o TOP30 właśnie na normalnym obiekcie.

To już wszyscy zawodnicy, którzy w tym roku po raz pierwszy wystąpią na olimpiadzie. Niektórzy to faworyci do medalu, dla innych sukcesem jest samo olimpijskie powołanie. Pochodzą z różnych krajów i są w różnym wieku, ale dla wszystkich niewątpliwie będzie to niezapomniana chwila.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *