fot. Kai Taller/Arena Akcji
Ryoyu Kobayashi wygrał niedzielny konkurs Pucharu Świata w Engelbergu, przerywając passę wygranych Domena Prevca. Najlepszym z Polaków był 5. Kacper Tomasiak, który na półmetku plasował się jeszcze jedną pozycję wyżej.
Pierwsza seria
Warunki były dosyć loteryjne, a poza finałem niespodziewanie znaleźli się tacy zawodnicy, jak Tschofenig, Deschwanden, Paschke, czy Granerud. Prowadził Domen Prevc, po skoku na 133m, ex-aequo z Philippem Raimundem, który wylądował metr bliżej, lecz przy mniej sprzyjającym wietrze. Trójkę uzupełniał Johann Andre Forfang (130.5m), do którego 0.1pkt tracił 4. Kacper Tomasiak, po skoku na 131m. 18-latek już w kwalifikacjach zajął 3. lokatę, sygnalizując świetną formę.
Najlepszy dotychczas skok w sezonie oddał też Paweł Wąsek, który zamykał czołową dziesiątkę (134m), a w finale znalazło się jeszcze miejsce dla 21. Kamila Stocha (120.5m) i 27. Macieja Kota (119m). W piątej dziesiątce zawody skończyli 42. Piotr Żyła i 43. Dawid Kubacki. 12. na półmetku Embacher poprawił rekord skoczni (145m), a niegroźny upadek zaliczył Lovro Kos. Niższa pozycja 19-letniego Austriaka jest spowodowana gorzej ocenionym lądowaniem i korzystniejszymi warunkami wietrznymi.
Druga seria
Walka pomiędzy Słoweńcem i Japończykiem była niezwykle wyrównana, lecz ostatecznie swoje 37. zwycięstwo w karierze zgarnął Ryoyu Kobayashi, po skoku na 132m. Prevc uzyskał 141m, lecz w znacznie korzystniejszych warunkach, a stracił również na notach za styl. Podium uzupełnił Felix Hoffmann, któremu zmierzono 132.5m. Wskoczył na pudło kosztem Forfanga, który spadł na 7. miejsce. Piątkę uzupełnili Raimund (129.5m) i Tomasiak (126.5m). W TOP10 znaleźli się również: 6. Schuster, 8. Embacher, 9. Zajc i 10. Nikaido.
Na 13. miejscu zmagania skończył Wąsek (127m), 18. Stoch (121m) i 27. Kot (121.5m).










Leave a Reply