Fot. WŁASNE
Skoki narciarskie tracą w Polsce na popularności, głównie przez słabszą formę biało-czerwonych. W marcu miną trzy lata od ostatniego zwycięstwa w Pucharze Świata, jednak mimo długiego oczekiwania nasi zawodnicy wciąż utrzymują się w czołówce.
Ostatni raz Polak stanął na najwyższym stopniu podium w Pucharze Świata 16 marca 2023 roku. Dokonał tego Dawid Kubacki, który jako mistrz świata z Seefeld wygrał konkurs w Lillehammer. Od tamtego zwycięstwa rozegrano już 67 konkursów – to najdłuższa taka passa od kilku lat. Wówczas drugie miejsce zajął Anže Lanišek, a podium uzupełnił Daniel Tschofenig. Dobrze spisał się także Kamil Stoch, kończąc zawody na siódmym miejscu.
Obecnie w czołowej szóstce tego rankingu, zgodnie z kolejnością, znajdują się: Słowenia, Niemcy, Japonia, Austria, Norwegia oraz Polska. Dalsza część klasyfikacji jest trudniejsza do odtworzenia, ponieważ kolejnym krajem jest Rosja, która od kilku sezonów pozostaje zawieszona w startach.
Od ostatniego zwycięstwa skoczka z tego kraju minęło już 201 konkursów. Ostatnim Rosjaninem, który stanął na najwyższym stopniu podium, był Jewgienij Klimow – dokonał tego w 2018 roku na skoczni w Wiśle Malince. Klimow był wówczas zdecydowanie najlepszym zawodnikiem Rosji.
Jeszcze w 2022 roku potrafił zająć 5. miejsce na skoczni normalnej, co było bardzo dobrym wynikiem. Zapisał się również w historii jako pierwszy Rosjanin, który wygrał zawody Pucharu Świata.
Warto zwrócić uwagę na pozycję USA, które od kilku sezonów regularnie startują w zawodach najwyższej rangi. Ostatnim Amerykaninem z triumfem w Pucharze Świata pozostaje Mike Holland. Dziś ma już 63 lata, co dobrze pokazuje, jak dawno miało to miejsce. Jego zwycięski konkurs odbył się 6 stycznia 1989 roku.










Leave a Reply